Do tej niecodziennej sytuacji doszło na odcinku drogi S5. Kobieta podróżowała elektrycznym samochodem marki Tesla, jechała lewym pasem i spała za kierownicą. W tym czasie autopilot kierował za nią, stwarzając przy tym ogromne niebezpieczeństwo.
– Nie reagowała na żadne sygnały. Wiele samochodów przede mną i za mną wyprzedzało ja prawym pasem. Auto sobie hamowało jak ktoś podjechał z przodu i ruszało do 120 km/h jak tylko robiła się wolna droga – czytamy wypowiedź kierowcy w opisie filmu opublikowanego na kanale STOP CHAM.
źródło: YouTube/STOP CHAM
- Brady Kurtz triumfuje w Manchesterze. Podium Zmarzlika i 16. miejsce Parnickiego
- Max Fricke wygrywa w Manchesterze. Upadek Zmarzlika i 16. miejsce Parnickiego
- F-16 nad szkołą we Włoszakowicach. Placówka ma swój sztandar (zdjęcia)
- Kibic Unii Leszno zatrzymany w Zielonej Górze
- Zespół Atmosphere zagra na Pol’and’Rock Festival






