Do tej niecodziennej sytuacji doszło na odcinku drogi S5. Kobieta podróżowała elektrycznym samochodem marki Tesla, jechała lewym pasem i spała za kierownicą. W tym czasie autopilot kierował za nią, stwarzając przy tym ogromne niebezpieczeństwo.
– Nie reagowała na żadne sygnały. Wiele samochodów przede mną i za mną wyprzedzało ja prawym pasem. Auto sobie hamowało jak ktoś podjechał z przodu i ruszało do 120 km/h jak tylko robiła się wolna droga – czytamy wypowiedź kierowcy w opisie filmu opublikowanego na kanale STOP CHAM.
źródło: YouTube/STOP CHAM
- Rekordowa pula nagród w konkursie „Pomysł na biznes”. Poznaliśmy laureatów (zdjęcia)
- Ważne zwycięstwo Unii. Mistrz Polski pokonany „za trzy” (zdjęcia)
- 16 do 4 dla prezydenta. Rusiecki z wotum zaufania i absolutorium
- Miasto planuje zaciągnąć ponad 50 milionów pożyczki
- Wamet Dąbcze w krajowej elicie! Historyczny sukces






