Do tej niecodziennej sytuacji doszło na odcinku drogi S5. Kobieta podróżowała elektrycznym samochodem marki Tesla, jechała lewym pasem i spała za kierownicą. W tym czasie autopilot kierował za nią, stwarzając przy tym ogromne niebezpieczeństwo.
– Nie reagowała na żadne sygnały. Wiele samochodów przede mną i za mną wyprzedzało ja prawym pasem. Auto sobie hamowało jak ktoś podjechał z przodu i ruszało do 120 km/h jak tylko robiła się wolna droga – czytamy wypowiedź kierowcy w opisie filmu opublikowanego na kanale STOP CHAM.
źródło: YouTube/STOP CHAM
- Konferencja o bezpieczeństwie w sieci (zdjęcia)
- Taniec, zabawa, śpiew. Kolejna edycja Międzyprzedszkolnego Festiwalu Tańca w Lesznie (zdjęcia)
- Horror na Motoarenie! Kapitalne spotkanie Unii. Zabrakło niewiele
- Młodzieżowiec Unii Leszno z transferem do Rybnika
- Sygnały o zastraszaniu w Agro-Rydzyna. „Solidarność” zwołuje konferencję






