Powrót po kilku miesiącach. Maksym Borowiak dołączył do Enea Falubazu na zasadzie wypożyczenia z Fogo Unii Leszno. Wychowanek biało-niebieskich zdążył się pokazać w klubie z bardzo dobrej strony. Na transfer młodzieżowca Byków naciskali sami kibice z Zielonej Góry.
Maksym Borowiak był zawodnikiem Falubazu już w ubiegłym sezonie. Ruch ten dla działaczy okazał się strzałem w dziesiątkę, gdyż junior bardzo dobrze prezentował się na torze w Zielonej Górze, gdzie wykręcił średnią biegową na poziomie 1,462. W odjechanych 27 biegach zdobył 28 punktów i cztery bonusy.
Teraz wychowanek Fogo Unii ponownie zasili szeregi zespołu, który jest murowanym kandydatem do awansu do PGE Ekstraligi. Zielonogórzanie po czterech meczach mają na swoim koncie komplet zwycięstw.
– Sezon 2022 i starty w Zielonej Górze wspominam bardzo dobrze. Cieszę się, że ponownie będę mógł tu jeździć i zdobywać kolejne doświadczenie. Początek sezonu 2023 nie był dla mnie zbyt udany. Odniosłem też kontuzję, którą musiałem wyleczyć w 100%, aby wrócić na tor. Mam już za sobą pierwsze treningi wszystko wygląda już dobrze. Mam nadzieję, że w tym roku ponownie będą ważnym ogniwem zielonogórskiej drużyny – powiedział Maksym Borowiak na łamach klubowej strony.

- Polacy mistrzami świata juniorów. Dobry występ zawodników Unii Leszno
- Co za mecz! Unia pokonała Motor po fantastycznej końcówce (zdjęcia)
- „Graty z chaty” i setki kupujących. Sąsiedzka wyprzedaż w Lesznie (zdjęcia)
- Od 1 lipca drożeją śmieci. Dyskusji nie było
- Patryk Budniak walczy po koszmarnym wypadku. Trwa zbiórka na rzecz żużlowca






