Pijany kierowca spowodował wypadek na gronowskim rondzie. Jadąc z dużą prędkością, uszkodził kilka samochodów. Okazało się, że mężczyzna ma sporo na sumieniu.
W środę, 19 lipca około godziny 11:30 kierowca Citroena przejeżdżający dawną „piątką” w kierunku Poznania, uderzył w stojącą przy wjeździe na rondo ciężarówkę. Kierujący wjechał pomiędzy dwie kolumny pojazdów. Jak podali policjanci, sprawca kolizji miał około 2,5 promila alkoholu w organizmie. Co więcej, samochód, którym się przemieszczał, był uszkodzony i nie posiadał przedniego zderzaka.
Policjanci zatrzymali mężczyznę oraz dwóch pasażerów Citroena. Dziś ujawnili więcej szczegółów dotyczących tego zdarzenia. Okazało się, że sprawca wprowadził w błąd funkcjonariuszy co do swojej tożsamości.
– Ostatecznie policjanci ustalili, że zatrzymanym jest 28-letni mężczyzna, bez stałego miejsca zamieszkania. Przebywa on w policyjnym areszcie, okazało się, że ma sądowy zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi, a także jest poszukiwany do odbycia kary ponad 4 miesięcy pozbawienia wolności, głównie za jazdę samochodem w stanie nietrzeźwości – powiedziała portalowi elka.pl Monika Żymełka, oficer prasowy KMP w Lesznie.
- Stracił prawo jazdy pierwszego dnia obowiązywania nowych przepisów
- Recydywista z Leszna złamał trzy zakazy. Trafił do aresztu
- Zawodnicy Unii wrócili na tor. Pierwsze treningi i plan sparingów
- Radny Łukasz Woźniak utknął w Dubaju. „Na ten moment jest stosunkowo bezpiecznie”
- Miasto ogłosiło przetarg na budowę łącznika do Gronowa






