Od 365 dni trwa agresja Rosji na Ukrainę. Od początku konfliktu Leszno niesie pomoc uchodźcom z Ukrainy. Do miasta w tym okresie przybyło około 5 tysięcy obywateli naszych wschodnich sąsiadów. Z tej okazji w rocznicę wybuchu wojny na leszczyńskiej starówce odbyło się spotkanie w geście solidarności.
Rok temu cały świat doznał szoku wobec ataku wojsk rosyjskich na terenie Ukrainy. Leszno od początku okazywało solidarność z osobami uciekającymi przed wojną. Z tej okazji w piątkowy wieczór na leszczyńskiej starówce zostało zorganizowane milczące spotkanie. Na miejscu pojawili się mieszkańcy Leszna, którzy okazywali wyrazy współczucia narodowi ukraińskiemu.
– Ja sobie nie wyobrażałam być dzisiaj w domu i nie wyjść. Jest w nas tyle emocji różnych, nie jest to normalny dzień. Chcieliśmy spotkać z tymi wszystkimi ludźmi, z którymi spotykaliśmy się od roku z wolontariuszami i ludźmi z Ukrainy. Ja musiałam tutaj być i jak widać inni również – powiedziała Katarzyna Plewka-Chyżyńska z Wydziału Rozwoju UML.
Przed schodami leszczyńskiego Ratusza pojawiło się spore grono zainteresowanych, w tym prezydent miasta, radni oraz działacze. Nie zabrakło łez wzruszenia i podziękowań za okazane wsparcie. W pewnym momencie milczenie przerwało odśpiewanie hymnu Ukrainy. Było to spotkanie podtrzymujące na duchu.
Zobacz też:
- Unia Leszno pokonała Stal. Było nerwowo i gorąco, lecz udało się
- Studenci zorganizowali turniej piłkarski dla młodzieży (zdjęcia)
- Grad bramek w Trapezie. Leszczynianie wygrywają derby (zdjęcia)
- To historyczne chwile! Miliony dla dzieci. Strażak z Bukówca Górnego goli głowę
- Bracia Pawliccy na podium turnieju w Niemczech. Pewny awans do SEC Challenge






