To była akcja, która pozwoliła mieszkańcom Leszna na skuteczne „przewietrzenie” piwnic. Ponad 40 wystawców i setki kupujących wypełniło w sobotę Park Jonstona w Lesznie podczas sąsiedzkiej wymiany „Graty z chaty”.
Wydarzenie w Parku Jonstona przyciągnęło setki kupujących szukających używanych rzeczy. Kasia Plewka-Chyrzyńska i Natalia Kowalczyk zorganizowały akcję, która umożliwiła mieszkańcom opróżnienie piwnic i domowych schowków.
Zasady były proste. Uczestnicy płacili 20 złotych wpisowego za stoisko, transakcje odbywały się wyłącznie gotówką, a mieszkańcy mogli przyjść i zdecydować, którym rzeczom mogą nadać „drugie życie”. Odwiedzający kupowali głównie przedmioty codziennego użytku, książki oraz starą ceramikę.
We współpracy ze Stowarzyszenie ECHO na miejscu utworzono rzeczodzielnię, gdzie chętni bezpłatnie wymieniali się odzieżą. Na przybyłych czekało stoisko gastronomiczne z domowymi pierogami. Najmłodsi mieszkańcy Leszna korzystali z wydzielonej strefy rozrywki, w której organizatorzy ustawili dmuchańce i miejsca do zabawy.
Organizatorki już zapowiedziały drugą edycję wydarzenia.
Fot. Bartosz Glapiak






