Na mapie Leszna pojawiła się nowa atrakcja dla najmłodszych. Na Zatorzu we wtorkowe popołudnie oficjalnie otwarto pumptrack zlokalizowany u zbiegu ulic Bojanowskiego i Krzyckiego. Budowę toru sfinansowano z Budżetu Obywatelskiego.
To kolejny tego typu obiekt w Lesznie. Jeden z nich funkcjonuje przy ulicy Unii Europejskiej. Nowy tor to efekt zwycięskiego projektu zgłoszonego przez lokalną społeczność, za którym stoi Stowarzyszenie Zatorze. – Myślę, że stowarzyszenie można śmiało nazwać hegemonem, jeśli chodzi o Budżet Obywatelski – podkreślił prezydent Grzegorz Rusiecki.
Oficjalnego otwarcia dokonali włodarz miasta, prezeska stowarzyszenia Hanna Wilczyńska-Celer oraz najmłodsi mieszkańcy, którzy jako pierwsi przetestowali tor na hulajnogach.
Pumptrack został zaprojektowany z myślą o młodszych użytkownikach. W porównaniu do toru przy ul. Unii Europejskiej jest mniejszy, a łagodniejsze muldy ułatwiają naukę jazdy i ograniczają ryzyko upadków. Pomysłodawcy zaznaczyli, że z ich obserwacji wynika, że dzieci często sobie na nim nie radzą, dlatego ten projekt skierowano głównie do najmłodszych.
Inwestycja kosztowała 454 tysiące złotych brutto. Postępy w budowie na bieżąco śledzili okoliczni mieszkańcy. – Zainteresowanie było bardzo duże, szczególnie wśród dzieci. Pracowaliśmy w cięższych warunkach, bo aura nie sprzyjała – relacjonuje Mariusz Glinkowski, właściciel firmy wykonawczej P.R.B. Brukmet.
To jednak nie koniec zmian w tej części miasta. Lokalni społecznicy ze Stowarzyszenia Zatorze zapowiadają walkę o kolejne środki w przyszłych edycjach Budżetu Obywatelskiego. Planują doposażenie placu w elementy małej architektury i ścieżki pieszo-rowerowe, które uczynią to miejsce bardziej przyjaznym dla rodzin z dziećmi.
Fot. Bartosz Glapiak






