Koszykarze Novimex Polonii 1912 Leszno przegrali domowe spotkanie z Weegree AZS Politechniką Opolską 75:89. O wyniku meczu w zadecydowała skuteczna gra gości. W ostatnich minutach czwartej kwarty rywalizacji odskoczyli rywalom.
Pierwsza kwarta przyniosła wyrównaną walkę punkt za punkt. Podopieczni Macieja Dudzika prowadzili, lecz przyjezdni szybko odrobili stratę i po dziesięciu minutach wygrywali 24:22. Druga odsłona meczu należała początkowo do koszykarzy z Opola. Wtedy też zaczęły się problemy Novimex Polonii, które ciągnęły się za zespołem już do końca. Niecelne rzuty z dystansu miejscowych i szczelna defensywa gości sprawiła, że odskoczyli na dziewięć punktów. Przed przerwą gospodarze zbliżyli się do przeciwników. Do szatni obie ekipy schodziły przy stanie 41:44.
Po zmianie stron wydawało się, że Polonia odzyskała wiarę w siebie i złapała wiatr w żagle. Wendell Mitchell dwukrotnie trafił za trzy punkty, czym przyczynił się do remisu 58:58 pod koniec trzeciej kwarty. Ta zakończyła się jednak prowadzeniem zawodników z Opola dwoma punktami.
W ostatniej kwarcie lider przyjezdnych Jordan Forbes przejął kontrolę nad meczem. W 36. minucie po jego rzucie przewaga gości wzrosła do piętnastu punktów. Leszczynianie nie zdołali odrobić tej straty i zanotowali porażkę przed własną publicznością. Novimex Polonia jeszcze przed tym meczem zapewniła sobie utrzymanie w rozgrywkach 1. ligi mężczyzn. Ostatnia porażka we Wrocławiu i dzisiejsza we własnej hali prawdopodobnie przekreśliła szansę biało-czerwonych na awans do fazy play-off.
Punkty dla Novimex Polonii zdobywali: Wendell Mitchell – 21, Szymon Ryżek – 20, Karol Kankowski – 8, Patryk Wilk – 7, Maciej Żmudzki – 6, Hubert Pabian – 4, Aleks Najder – 4, Daniel Soroka – 3 oraz Michał Samolak – 2.
Fot. Bartosz Glapiak






