Był to pierwszy z trzech dni szalonej zabawy wyczekiwanej przez mieszkańców Gostynia i regionu. W piątek oficjalnie zainaugurowano imprezę, a na scenie pojawili się utalentowani artyści – Dawid Kwiatkowski oraz zespół “ATMOSPHERE”.
Dni Gostynia to jedno z największych wydarzeń kulturalno-rozrywkowych, które co roku przyciąga rzesze ludzi do miasta. Wydarzenie odbywa się zazwyczaj w maju i trwa przez kilka dni, podczas których mieszkańcy i turyści mogą cieszyć się różnymi atrakcjami. W tym czasie na ulicach Gostynia pojawiają się stoiska z pamiątkami, gastronomiczne, a także wesołe miasteczko i liczne koncerty. Warto jednak pamiętać, że organizacja takiej imprezy to skomplikowany proces, który zaczyna się już dwa dni po ubiegłorocznej edycji, a intensywne prace nad wyborem artystów trwają aż 4 miesiące przed wydarzeniem.
– Zawsze staramy się ocenić, jaki rynek jest w tej chwili popularny oraz kto nadaje się na imprezę z okazji dnia miasta. Nie można bowiem założyć, że nawet najpopularniejszy artysta będzie odpowiedni do występu na imprezie o charakterze festynowym – powiedział Tomasz Barton, dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury Hutnik w Gostyniu.
Już o godzinie 19:00 w piątek na scenie pojawił się zespół ATMOSPHERE. Ich występ okazał się idealnym początkiem koncertów, a publiczność bawiła się przy znanych hitach. Kolejnym artystą był Dawid Kwiatkowski. To właśnie na niego czekała większość zainteresowanych, a ze swoimi przebojami takimi jak „Jesteś”, „Bez ciebie” czy „Proste” rozweselił wszystkich. Momentami zgromadzeni pod sceną sami zaczynali śpiewać i oklaskiwać, przez co piosenkarz musiał czekać, aż muzyka ucichnie.
Po koncercie Dawida Kwiatkowskiego z okazji Dni Gostynia, na scenie pojawił się FAT BEAT DJ’S TEAM, którzy rozkręcili piana party. Młodzieżowa publika bawiła się przy młodzieżowych hitach aż do pierwszej w nocy. Nie zabrakło także atrakcji w postaci wesołego miasteczka czy punktów gastronomicznych, które zachęcały do spróbowania smakołyków.
Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji z wydarzenia.
Fot. Kacper Gimziński
Zobacz też:
- Horror na Motoarenie! Kapitalne spotkanie Unii. Zabrakło niewiele
- Młodzieżowiec Unii Leszno z transferem do Rybnika
- Sygnały o zastraszaniu w Agro-Rydzyna. „Solidarność” zwołuje konferencję
- Rewolucja w szeregach Unii? Awizowane składy na mecz w Toruniu
- Nocna akcja straży rybackiej. Kłusownicy wpadli z stumetrową siecią






